image1 image2 image3

Bł. Jozefata Michalina Hordaszewska

   Bł. Jozefata Michalina Hordaszewska     

 

Michalina Hordaszewska urodziła się 20 listopada1869r. we Lwowie, w wielodzietnej, pobożnej rodzinie. Bardzo krótko uczęszczała do szkoły, ponieważ rodziców nie było stać na dalszą naukę, a ponadto potrzeba było każdej pary rąk do utrzymania domu. Tak Michalina rozpoczęła pracę w fabryce szkła. Cały wolny czas poświęcała modlitwie i apostołowaniu wśród koleżanek, chętnie uczęszczała na nabożeństwa cerkiewne.

     Pragnęła wstąpić -  do jedynego w tym czasie na Ukrainie -  żeńskiego kontemplacyjnego zgromadzenia sióstr bazylianek. O. Jeremiasz Łomnicki, którego poznała podczas rekolekcji, zorientował się, że ma do czynienia z osobą wrażliwą religijnie, wezwaną do szczególnego zjednoczenia się z Bogiem, zdolną do przyjęcia i wykonania  trudnych zadań. Michalina otrzymała propozycję od o. Jeremiasza, który w porozumieniu ze swoimi przełożonymi, zaproponował jej założenie nowego czynnego zgromadzenia żeńskiego obrządku bizantyńsko-ukraińskiego. Nie kryjąc trudności i przykrości, jakie mogą ją spotkać w realizacji tego zadania, dał jej czas na przemyślenie. Sama tak pisała o swoich rozterkach: „Początkowo wahałam się stojąc przed nieznanym, lecz kiedy zastanowiłam się nad potrzebami mojego biednego narodu i dostrzegłam w tym dla mnie wolę Bożą, zdecydowałam się iść za głosem Boga i okazać gotowość na wszelkie ofiary, jakich wymagać będzie przyszłe zgromadzenie”. Gdy Michalina wyraziła zgodę, o. Jeremiasz polecił jej zamieszkać przez parę miesięcy u sióstr felicjanek, by tam przygotowała się do pełnienia roli przełożonej nowego zgromadzenia.

     Obłóczyny Michaliny, jako pierwszej siostry Zgromadzenia Służebnic Niepokalanej Panny Maryi odbyły się 24 sierpnia 1892 roku w kościele św. Onufrego we Lwowie. Przyjęła imię zakonne Jozefata, na cześć słynnego na Ukrainie męczennika Jozefata Kuncewicza. Poświęcenie domu zakonnego odbyło się trzy dni później. W konstytucji zgromadzenia zapisano: „Jego zadaniem będzie (...) zakładanie sierocińców i przedszkoli, troska o chorych i ubogich po wsiach, przygotowywanie ciężko chorych na śmierć, pomaganie w święceniu niedzieli przez czytanie ludziom żywotów świętych i Pisma Świętego, nauczanie ludu i zachęcanie go do służenia Bogu przez dawanie mu przykładu własnego cnotliwego i pracowitego życia”.

       S. Jozafata miała wielkie plany, starała się wszelkimi sposobami pomagać potrzebującym, przyczyniać się do polepszenia ich życia. Siłę do wykonywania tych zadań czerpała z głębokiej modlitwy i licznych umartwień. Wszystkie trudności znosiła cierpliwie, ponieważ na modlitwie odczuwała obecność Boga i czuła się z Nim zjednoczona. Wiele wycierpiała z powodu oszczerstw, jakie na nią rzucano, i braku zrozumienia. Wielkim upokorzeniem i cierpieniem dla niej był fakt, iż została osunięta od zarządu zgromadzenia i dwukrotnie nie dopuszczono jej do złożenia ślubów wieczystych. Ten ciężki krzyż przyjęła jako wyraz poddania się woli Bożej, której zawsze szukała i to dawało jej spokój serca. Mimo tego odsunięcia obarczano s. Jozafatę wieloma trudnymi i odpowiedzialnymi zadaniami. Dopiero II kapituła generalna w 1902 r. doprowadziła do tego, że znalazła się ona w gronie zarządu jako zastępczyni siostry starszej. Z tego względu dopuszczono ją do profesji wieczystej, którą złożyła w pożyczonym habicie, gdyż nie miała nowego na tę uroczystość. Intrygi jednak nie ustawały i, ostatecznie po trzech latach, s. Jozefata poprosiła metropolitę Andrzeja Szeptyckiego o zwolnienie jej z funkcji przełożonej zgromadzenia.

Wyczerpana ciężką pracą i chorobą, zmarła 25 marca 1919 roku. Została pochowana w Czerwonogrodzie, 70 km od Lwowa. Jej doczesne szczątki przeniesiono do macierzystego domu zgromadzenia w Rzymie.

    Papież Jan Paweł II, podczas podróży apostolskiej na Ukrainę w czerwcu  2001 r., beatyfikował ją we Lwowie. Tak wówczas scharakteryzował nową błogosławioną: „Każdemu jednak zostaje powierzone zadanie wiernego i ofiarnego naśladowania Chrystusa na co dzień, jak czyniła to bł. Jozafata Michalina Hordaszewska (…). Potrafiła w niezwykły sposób przeżywać swą codzienną wierność Ewangelii, służąc dzieciom, analfabetom i ludziom zepchniętym na margines społeczny, w sytuacjach często trudnych i przysparzających jej niemałych cierpień”.

     Zgromadzenie szybko się rozwijało, już w pierwszym 10-leciu działało w Brazylii, Kanadzie, w Chorwacji. Dziś zgromadzanie Służebnic Niepokalanej Panny Maryi jest obecne w 15 krajach i liczy ponad 800 sióstr. W Polsce zgromadzenie tworzy prowincję, w skład której wchodzi dwanaście wspólnot. Służebnice, wszędzie gdzie są, starają się tworzyć wspólnoty miłości, głosząc hasło streszczające duchowość ich matki: „Chwałę Bogu, cześć Maryi, nam pokój!” 

   

                                                                                                            Oprac. Emilia Mendel

 

CZĘSTO CZYTANE

Statystyka

Użytkowników:
6
Artykułów:
173
Odsłon artykułów:
61221
2017  Tygodnik Salwatorski   ©