image1 image2 image3

III Sobór Konstantynopolitański

 

 

Przyczyny:

Kwestia dwóch natur w jednej osobie Jezusa Chrystusa, co zdefiniowano na Soborze Chalcedońskim nie załatwiała jednak ostatecznie wszystkich z tym związanych spraw. Reperkusje takiego właśnie mówienia o osobie Chrystusa wybrzmiały w postaci pytań o choćby o świadomość i wolę Jezusa. Czy jest jedna czy też może dwie – Boska i ludzka? Dlatego ponad dwieścielat po Soborze Chalcedońskim zebrał się w roku 680 Sobór Konstantynopolitański III, który postanowił uporządkować zagadnienia wynikające bezpośrednio z dwoistości natur w Jezusie Chrystusie

Przebieg:

Oświadczono zatem, że Jezus miał wolę zarówno ludzką, która towarzyszyła jego naturze ludzkiej, jak i boską, towarzyszącą jego boskiej naturze. Zastrzeżono także, że te dwie wole w żadnym wypadku nie są sobie przeciwne, ale wola ludzka Jezusa w pełni zgadza się i jest posłuszna Jego boskiej woli. W ten sposób osiągnięto sytuację, gdzie teologicznie dało się wyjaśnić cierpienie Jezusa jako solidarność z cierpiącą ludzkością. Mniej niezrozumiałe stały się także niektóre reakcje Jezusa, jak na przykład ta, dotycząca prośby d

o Ojca skierowanej w Ogrojcu o zabranie kielicha męki. Inna sytuacja to swoisty płacz bezradności i smutku Jezusa nad grobem Jezusa, czy zasnięcie w czasie burzy na Jeziorze Galilejskim. Były to prostu zwyczajne, ludzkie reakcje Jezusa na pewne wydarzenia. Te jednak reakcje w niczym nie sprzeciwiały się Jego boskiej naturze.

Konsekwencje:

Na Soborze potępiono wyznawców tzw. monoteletyzmu (pogląd, wedle którego Jezus miał tylko jedną wolę). Co ciekawe, wśród potępionych specjalnym dekretem znalazł się…papież Honoriusz. W dwóch listach do Sergiusza, patriarchy konstantynopolitańskiego, poparł jego nauczanie, które było utrzymane w duchu monoteletyzmu. Ten błąd zostanie zresztą przywołany podczas Soboru Watykańskiego I w roku 1870 w czasie debaty o nieomylności papieża. Według opinii sporej liczby historyków papież Honoriusz prezentował w listach do Sergiusza własne opinie, nie prezentując tego jako nauczanie Kościoła. Wśród potępionych monoteletów znaleźli się także: patriarcha Sergiusz, trzej inni biskupi Konstantynopola, biskup Cyrus z Aleksandrii oraz Makriusz z Antiochii. Najbardziej kontrowersyjne okazało się jednak potępienie biskupa Rzymu, co było rzeczą nie mającą precedensu. Co ciekawe, w pierwszym tysiącleciu biskup Rzymu zawsze w swych teologicznych rozważaniach  dochodził w tego typu sytuacjach do prawidłowego nauczania Kościoła. Tym razem stało się zdaniem ojców soborowych inaczej.

CZĘSTO CZYTANE

Statystyka

Użytkowników:
6
Artykułów:
173
Odsłon artykułów:
61242
2017  Tygodnik Salwatorski   ©